Witamy Was na stronie internetowej humor.e-wiersze.pl. Znajdziesz u nas tysiące niepowatarzalnych dowcipów. Udostępniamy baze zawierającą kawały do o Jasiu i o teściowych. Wszystko posortowane w tematyczne kategorie. Zapraszamy bardzo serdecznie.
Najlepsze dowcipy w kategorii: frankenstein
Kategoria: Frankenstein
Oceń:
Śr:2.89
Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zdjęcie. Nazajutrz przychodzi do fotografa. Ten spogląda na potwora i mówi:
- Obawiam się, że pana twarz na zdjęciu nie wyjdzie najlepiej.
- No to niech pan coś zrobi!
Fotograf wychodzi na zaplecze i po chwili wraca z czarnym kaskiem w ręku oraz maską afrykańską i mówi:
- Proszę to nałożyć.
Kategoria: Frankenstein
Oceń:
Śr:2.99
Sławny profesor chirurgii z Genewy pyta doktora Frankensteina:
- Twój służący mówił mi, że potwór którego stworzyłeś zaczął w zeszłym miesiącu uczyć się grać na skrzypcach. Jak mu to idzie?
- Całkiem nieźle. Wczoraj mogłem wreszcie wyjąć sobie watę z uszu!
Kategoria: Frankenstein
Oceń:
Śr:2.92
Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadząc ze sobą obrzydliwą czarownicę i mówi:
- Tak jak chciałeś, przyprowadziłem ci narzeczoną. Może nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyną kobietą, która na widok twojego zdjęcia nie zemdlała ze strachu.
Kategoria: Frankenstein
Oceń:
Śr:3
Służący pyta doktora Frankensteina:
- Panie doktorze, jak nauczył pan swojego potwora tak pięknie recytować "Odę do radości" Schillera?
- Powiedziałem mu, że to słowa piosenki disco polo.
Kategoria: Frankenstein
Oceń:
Śr:2.98
Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki.
- Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
- Co za obrzydliwa morda!
Na to Frankenstein:
- Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
Kategoria: Frankenstein
Oceń:
Śr:3
Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę do lasu. W pewnym momencie obydwóm zachciało się robić kupę, więc poszli w krzaki. Gdy już było po wszystkim, potwór pyta:
- Doktorze, dlaczego tu leży jedna kupa, skoro obydwaj załatwialiśmy się?
- Widocznie zapomniałeś zdjąć spodnie, ty kwadratowy łbie!